odsłona druga
Po południu wyjeżdżamy, aby na wieczór dotrzeć do Olsztyna koło Częstochowy, gdzie odbywać się będą zawody. Na miejscu zakwaterowanie i pierwsze miłe spotkania ze znajomymi. Jeszcze trzeba nakarmić i napoić psy, wyprowadzić na spacer i pochować do boksów w przyczepie, aby wypoczęły przed jutrzejszym startem.
Sobota, godz. 10.00 odprawa weterynaryjna. Lekarz sprawdza książeczki zdrowia psów, czy każdy ma kompletne szczepienia i ogląda psy. 10.30 rozpoczęcie zawodów. Godz. 11.00 start pierwszych zaprzęgów. Startuję w dwóch konkurencjach C1 jako pierwszy i velo 40 min. później. Powinienem zdążyć. Do tej pory psy siedziały na stake outach. Teraz chowam je do boksów, żeby odpoczęły i nie denerwowały się widokiem startujących pobratymców. Pierwsi zawodnicy wracają już z trasy. Mówią, że jest trudna, ale ciekawa. 15 min. do startu. Wyjmuję psy, poję, ubieram w szelki i z powrotem do boksów. Przebieram się w ciuchy do biegania. Wszystko musi być na czas. Proszę kolegów o pomoc przy zaprzęganiu i doprowadzeniu mnie na linię startu. Psy rwą się do biegu, trudno je utrzymać za obroże. Są już przypięte do liny do wózka, na którym startuję. Każdy z pomocników trzyma jednego psa. Linia startu, psy się wyrywają, szczekają ze zniecierpliwienia.

5 4 3 2 1 start Długa prosta tu można rozwinąć prędkość. Myślę, że pędzimy ok. 35 km/h. Z daleka widzę czerwone kółko po prawej stronie. Oznacza to zakręt w prawo, zwalniamy. Zakręt bardzo ostry ok.130 stopni. Biegnijcie pieski. Wydaje się być płasko, ale jest wciąż pod górę. W swoim zaprzęgu mam trzy husky. Muszę im trochę pomóc odpychając się nogą, żeby nie tracić prędkości.

Trasa wije się, jeden zakręt, drugi. Mijam wolniejszy zaprzęg, który zatrzymał się, aby ustąpić mi drogi. Ostry zakręt więcej niż 90 stopni pod stromą górkę. Biegnę pchając wózek. Na reszcie zjazdy. Trasa ma 7700m i znaczna jej część jest pod górę, więc teraz musi być ostro w dół. Nie wszystkie psy to lubią. Muszę trochę hamować, żeby na nie nie najechać. Już słychać szczekanie psów na stake outach, więc meta blisko. Wpadam na metę. Rzeczywiście trasa daje wycisk, ale i satysfakcję. Muszę trochę odpocząć. Do następnego startu mam 15 min. Zdejmuję psom szelki, daję wodę do picia, dziękuję za współpracę, przypinam na stake outy. Teraz mogą odpocząć. Ja jeszcze nie. Przygotowuję następnego psa do biegu. Wsiadam na rower, a kolega pomaga mi, podprowadzając psa przywiązanego do roweru na linię startu. Start. Biegnij Budrys. Jesteś sam, nie ma twoich kompanów, ale ja pomagam ci pedałując. Tym razem jest trochę lżej. Nie muszę już biec tylko siedzę sobie na rowerze. Właściwie mało siedzę, bo wciąż jest piach i korzenie drzew. Pod górę trzeba ostro pedałować, a teraz z góry, ale jazda... Wieczorem same przyjemności tzw. wieczór mushera (czyt. maszera) kiełbaski, piwko, no i wyniki. W obu konkurencjach jestem pierwszy. Nie zawsze się tak zdarza. Na następny dzień powtórka z rozrywki, sumowanie czasów i wyniki. Potwierdził się werdykt z soboty. Mimo trudów jednak sport to wielka frajda.

|
Zaprzęg w klasie nielimitowanej liczy co najmniej 7 psów podczas pierwszego i co najmniej 5 psów w następnych etapach.
Zaprzęg w klasie "0" liczy najwyżej 10 psów i co najmniej 7 psów na pierwszym etapie, a co najmniej 5 psów w następnych etapach.
C 2-4 psy
B 4-6 psów
A 6-8 psów
Podział na rasy:
Do udziału w wyścigach dopuszczone są psy, które ukończyły 12 miesięcy
1 husky lub mieszane z co najmniej 1 husky syberyjskim
2 malamuty, grenlandy, samojedy
- prowadzona jest osobna klasyfikacja dla zaprzęgów złożonych wyłącznie z czystych ras północnych i dla pozostałych zaprzęgów (scratch).
może być wspaniałą zabawą. Może nas zmobilizować do aktywnego spędzania czasu na powietrzu, a dla psa będzie to wielka frajda. Bieganie należy zaczynać od krótkiego dystansu stopniowo wydłużając go. Psa do biegania nie należy zmuszać. Jeśli nie chce potraktujmy to jako dłuższy spacer. Jeżeli będziemy ponawiali próby regularnie może zrozumie "o co nam biega" i włączy się do zabawy. Dla psa będzie to nie tylko czas zabawy, ale na pewno poprawi jego kondycję i pomoże, jeśli nasz czworonożny przyjaciel ma problemy z nadwagą. Z czasem zauważymy, że i nam i psu bieganie przychodzi coraz łatwiej, czujemy się coraz lżejsi. Dla nas podczas biegania ważne jest, aby kontrolować oddech- nie nabierać powietrza szybko i łapczywie, lecz spokojnie i wydychać je do końca, pomagając sobie przeponą. To w znacznej mierze pozwoli uniknąć kolki, a jeśli już takowa się zdarzy należy zatrzymać się, wykonać skłon i zrobić kilka głębokich oddechów. Pamiętajmy, aby przed bieganiem zachęcić psa do napicia się.
Co będzie nam przydatne w czasie biegania?
Nie należy biegać z psem na obroży, bo ona utrudnia mu oddychanie i nie jest to dla niego już takie przyjemne. Pies powinien mieć szelki albo typu siwash (model Sled) albo „indiańskie” (model Guard). Można je wykorzystać również jeżdżąc z psem na rowerze. Nam bieganie bardzo ułatwi pas, bo pies nie będzie nam wyrywał ręki, w której zazwyczaj trzymamy smycz. Pas może być szeroki dobrze trzymający w tali lub tzw. skijouringowy z dodatkowymi paskami na pośladkach. Z psem łączy nas smycz, którą z jednej strony przypinamy do szelek psa z drugiej do naszego pasa. Najlepiej jeśli taka smycz posiada amortyzator, łagodzący moment szarpnięcia przez psa, nieprzyjemny zarówno dla biegnącego jak i jego czworonożnego przyjaciela.
![]() |
|
![]() |
![]() |
Gdy nastanie pora zimowa. Każdy kto jeździ na nartach biegowych może wziąć ze sobą psa, dla którego spotkanie ze śniegiem będzie nie lada zabawą, jeśli nie ma on zbyt krótkiej sierści i nie jest strasznym zmarzluchem (wtedy zbyt długie przebywanie na mrozie nie jest wskazane). Jeśli śnieg jest zbyt zmrożony, aby pies nie poranił sobie łap dobrze jest wyposażyć go w specjalne butki.
Relacja i porady zostały przygotowane i udostępnione dzięki uprzejmości Państwa Anny i Macieja Tuszkiewicz.
Zdjęcia zawarte na stronie nie stanowią całości z tekstem.
HUSKY: średnie i długie dystanse
Marek Pietrusiak
tel. 071-357-68-35
email:
agaguk@box43.gnet.plHUSKY sprint
SPRZĘT DLA PSÓW , WYPOSAŻENIE ZAPRZĘGÓW
Anna i Maciej Tuszkiewicz
tel. 071-373-00-94
email:a_tusz@wp.plMALAMUTY
Sławomir Oleszczuk
tel. 071-364-40-66